Let It Snow! Czas to wykorzystać! - SH

16:02

Dzieci w parku lepią bałwana, rzucają się śnieżkami, a obok lodowiska nie da się przejść obojętnie... To właśnie zima za każdym razem przypomina mi o tym, że moje beztroskie dzieciństwo dobiega końca - za niecały miesiąc skończę 18 lat. Nie jest to dla mnie wyjątkowa granica, ponieważ dzieckiem jest się bez względu na wiek, to chyba wiadome. Powracając do zimy... co prawda śnieg w mojej miejscowości spadł dopiero dzisiaj, ale od razu na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Na dworze robi się coraz jaśniej, a naprawdę jest to dla mnie dość istrotne (od przeprowadzki mieszkam na samym końcu miasta, tak więc po godzinie 16 byłam zmuszona chodzić z latarką). Owszem, mróz czasami potrafi zniechęcić. Dlatego w wyjątkowych sytuacjach wolę przesiedzieć albo nawet przeleżeć calutki dzień w domu z ciepłą czekoladą w dłoniach, oglądając przy tym mój ulubiony serial. Niestety nie mogę sobie teraz na to pozwolić. Mimo, że mam ferie, codziennie o godzinie 8 rano zmierzam w kierunku szkoły. Ponieważ jestem w klasie maturalnej, udało nam się załatwić fakultety z matematyki. Uwierzcie, gdybyście radzili sobie z nią tak jak moja klasa też byście o to prosili! To jedynie dwie godziny dziennie, lecz z innym nauczycielem - myślę, że to dobry sposób ponieważ nie jesteśmy uzależnieni od jednej metody nauczania i możemy wyłapać najbardziej przydatne wiadomości. Dzisiaj po 2-godzinnych zajęciach wpadłam na genialny pomysł, jak wykorzystać kolejny, nudny dzień. Jak już wcześniej wspominałam zima to jedna z moich ulubionych pór roku (nie dyskryminuje innych, o nie!), tak więc postanowiłam wybrać się na spacer z moją przyjaciółką. Właściwie, wybrałyśmy się do dwóch lumpeksów, które są na drugim końcu miasta, a że postanowiłyśmy pójść pieszo, można to zaliczyć jako dłuższy spacer. Poniżej wyniki "małych" zakupów:



Zobacz również

3 komentarze

  1. jestem zachwycona, jezus maria! piękne rzeczy, również te które widziałam w chmurce.
    jeśli chodzi o matematykę:
    polecam Ci co dziennie zaczynać nowy arkusz matury z ubiegłych lat i przy tym oglądać filmiki na www.matemaks.pl - pokazuje tam facet idealnie! jak się nauczyć tego czy tamtego. ja za tydzień takiej nauki od rana do wieczora tylko jedząc i spiąc zyskałam 16% więcej na maturze, choć jestem totalną sierotą i z matmy nie umiałam zbyt dobrze nigdy, a poza tym, moja była trudna.
    Jesteś z młodszego rocznika, ale zapewniam Cię, że znajomość zadań z ubiegłych lat na pewno zapewni Ci 30%, a nad resztą nowych możesz jeszcze pracować na fakultetach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie szukałam jakiejś odpowiedniej strony, która pomoże mi z matematyką bo naprawdę jest to dla mnie nie lada wyzwanie... Bardzo dziękuję !

      Usuń