Kostka myjąca Dove

20:56

Dzisiaj przyszedł do mnie kurier z drugą już paczką w tym roku. Oczywiście wiedziałam co to oznacza - dostałam się do kolejnych testów. Tydzień temu wzięłam udział w ankiecie na stronie Babyboom.pl, w którym nagrodą było przetestowanie 1 z 480 kostek myjących DOVE. Do wyboru były cztery rodzaje, każda o innych właściwościach: Kremowa Kostka Dove, Dove Gentle Exfolating, Dove GoFresh Cocumber oraz Dove Purely Pampering Shea Butter. Ja wybrałam ostatnią i taką właśnie dostałam do przetestowania. Zdecydowałam się na nią ponieważ mam problemy z suchą skórą twarzy. 



Informacje producenta:

Kremowa kostka myjąca Dove Purely Pampering Shea Butter to o wiele więcej niż zwykłe mydło. W 1/4 składa się z kremu nawilżającego, dlatego nie wysusza skóry podczas mycia i pozostawia ją gładką i miłą w dotyku. Dzięki zawartości masła shea i jego przeciwzmarszczkowym, a zarazem kojącym właściwościom oraz delikatnej waniliowej nucie zapachowej, pozwoli Ci się zrelaksować, wprowadzając Twoje ciało w stan równowagi. Młodsza, gładsza i piękniejsza skóra - dzięki Dove. 

Mam nadzieję, że spisze się tak dobrze, jak powyższe zapewnienia. 


Na składach zbytnio się nie znam, tak więc będę musiała przestudiować niedługo każdy z osobna.
Jeżeli chodzi o cenę, w Rossmanie widziałam ją za 4,50zł, być może można ją znaleźć w niższej cenie.


Gdy wyciągnęłam kostkę z opakowania stwierdziłam, że pachnie obłędnie! Zawsze miałam słabość do zapachów Dove, są bardzo delikatne, takie jakie lubię. Kształtem przypomina mi oczywiście zwykłe mydła tej marki, jednak ta jest nieco bardziej wygięta. 

Zobacz również

3 komentarze

  1. dawno nie miałam dave, teraz zarażam sie na blogach i kupuje naturalne hande made;|)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj naturalne oczywiście do tego się nie umywają, także jestem ich zwolenniczką :)

      Usuń