Tłusty Czwartek

19:56

Dzisiaj jest ten dzień, w którym możecie objadać się pączkami bez wyrzutów sumienia. Mam tutaj na myśli również osoby na diecie, które teraz sobie pomyślą, że jestem szalona i chyba nie do końca świadoma tego co właśnie napisałam. Otóż muszę niektórych rozczarować - niestety bardzo dobrze wiem, co to znaczy ciągle sobie czegoś odmawiać. Tak więc z szacunkiem, Panie i Panowie: jeden pączek nie zawali Wam całego rocznego poświęcenia! Oh jeden... ja zjadłam ich dzisiaj "aż" 3 i żyję, nie przytyłam, mam się wspaniale! Jedyną różnicą może być fakt, że pączki zostały zrobione własnoręcznie przeze mnie i moją mamę. W każdym razie mam nadzieję, że dzisiejszy dzień należał do jak najsłodszych dni w Waszym życiu. A u Was ile pączków się pojawiło? Szybciutko mi się tutaj chwalić!




Zobacz również

2 komentarze

  1. Nie przepadam za pączkami, ale dla tradycji zjadłam jednego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię słodycze i pączków sobie dzisiaj nie żałowałam, ale wiem, że w okresie postu sobie ich odmówię, więc jakoś dzisiaj nie miałam wyrzutów sumienia ;)

    OdpowiedzUsuń