Walentynki - DIY

17:20

Walentynki, walentynki... jak ja uwielbiam takie niepozorne święta! Z jednej strony jestem ich cichą wielbicielką, a z drugiej gorzką przeciwniczką - chyba możecie domyślić się dlaczego. Jak co roku nie robiłam praktycznie nic, w tym roku jako, że jestem w klasie maturalnej, a w tym także pełnię funkcję gospodarza postanowiłam wykazać się odrobiną twórczości własnej. Z doświadczeń wiem, że ten dzień w szkole nie cieszy się zbyt dużą popularnością, oczywiście pomijając obściskujące się pary na korytarzach. Jest to nasz ostatni (oby!) rok, więc stwierdziłam, że miło będzie jak każda osoba z mojej klasy dostanie walentynkę, a co tam. Poświęcenie jednego dnia na ich zrobienie to dla mnie nic w porównaniu z uśmiechem na twarzy jaki później się pojawił. Poza tym uwielbiam robić niespodzianki, więc zadowoliłam także i samą siebie.



Czego użyłam? Właściwie jest to banalnie proste, ponieważ do ich wykonania potrzebujemy jedynie bloku technicznego, kleju, nożyczek i markera. Niby nic, a jednak tak wiele. Tak wiele dlatego, że trzeba poświęcić na to dość sporo czasu. Mi najwięcej czasu zajęło szukanie uniwersalnych wierszy, które nie są ani tandetne, ani zbyt pospolite. Jednak warto także wymyślić coś samemu, wtedy ma się pewność, że będzie to kartka jedyna w swoim rodzaju.




Zobacz również

3 komentarze

  1. no to się napracowałaś :P. Ja robiłam czekoladki własnej roboty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dałam radę :) Widziałam Twoje czekoladki, są świetne! :D

      Usuń