Truskawkowy Raj

22:07


Dzisiaj przychodzę do Was z moimi nowościami ze sklepu ezebra. Jakiś czas temu udało mi się załapać na darmową dostawę dla zamówienia powyżej 30zł. Jak znalazłam pomadkę, którą od dawna chciałam przetestować i to w dość przystępnej cenie oraz zestaw moich ulubionych lakierów od Essie to nie mogłam oprzeć się takiej ofercie. Zaszalałam, zrobiłam zakupy, które wyniosły mnie około 55zł (oczywiście oprócz truskawek :) ) i zabrałam się do testowania.







Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad zakupem bronzera. Do tej pory pamiętam sytuację, kiedy 5 lat temu jak to wszystkiego ciekawa nastolatka pożyczyłam kosmetyk od mamy, robiąc sobie nim straszną krzywdę... Możecie sobie wyobrazić jak wyglądała moja twarz z przesadnie brązowymi policzkami. Bez wątpienia to dlatego miałam uraz do wszelkich kosmetyków konturujących. Teraz co prawda niechętnie, postanowiłam zrobić drugie podejście. Właśnie dlatego do moich rąk trafił bronzer Ultra Bronze od MakeUp Revolution.








OPIS PRODUCENTA:

Makeup Revolution Ultra Bronze to puder brązujący przeznaczony do każdego typu cery. Kosmetyk nadaje efekt idealnie opalonej skóry. Zapewnia doskonałe wykończenie makijażu. Bronzer modeluje i podkreśla naturalne rysy twarzy. Jest produktem długotrwałym, utrzymującym się na skórze nawet cały dzień.


Cena: 15zł*




MOJA OPINIA:

Uważam, ze ten zakup to zdecydowanie strzał w dziesiątkę! Moje obawy okazały się być bezpodstawne, ponieważ tym bronzerem nie da się skrzywdzić swojej buzi. Jego odcień jest chłodny, czyli uniwersalny i delikatny - oczywiście w zależności od ilości nałożonego produktu. Jest on duży, a więc zapewne bardzo wydajny. Bez problemu mogę również powiedzieć, że na twarzy utrzymuje się cały dzień - przetestowałam go podczas weekendowego upału, tak więc w nieco ekstremalnych warunkach.








Długo wyczekiwana przeze mnie pomadka, czyli Bourjois Rouge Edition Velvet nr 10 "Don't Pink Of It"



OPIS PRODUCENTA:

Nowa pomadka od Bourjois z matowym wykończeniem i intensywnymi kolorami, o lekkiej, przyjemnie nakładającej się formule, której nie czuć na ustach.
Rouge Edition Velvet ma niewiarygodną formułę, która tuż po aplikacji sprawia wrażenie lakieru do ust, ale po nałożeniu przemienia się w matową, jedwabiście gładką i lekką teksturę.
Ukośnie ścięty aplikator w formie gąbeczki sprawia, że pomadkę nałożysz łatwo i precyzyjnie.
Wzbogacona w czyste pigmenty i lotne olejki, formuła gwarantuje kolor, lekkość i daje poczucie ekstremalnego komfortu, a pomadka długo utrzymuje się na ustach.
Dostępna w 8 kolorach.


Cena: 50zł / 6,7ml*





MOJA OPINIA:

Jej odcień miał być blady i lekko różowy, a jest... chłodny i przybrudzony. Mimo, że niektórzy uważają, że prezentuje się na ustach jak "babcina pomadka" ja jestem nią totalnie zauroczona! Piękne matowe wykończenie, trwałość na jak najwyższym poziomie i odcień dopasowany do mojej cery - czego chcieć więcej. Jedynym minusem może być fakt, że wysusza usta, jednak jest to normalne przy matowych pomadkach.







 W mojej obszernej kolekcji lakierów właśnie zabrakło czerwieni, więc nie bez powodu zdecydowałam się na kolor o nazwie "Jump In My Jumpsuit" od Essie


OPIS PRODUCENTA

Lakiery Essie charakteryzuje wyjątkowa długotrwałość, idealna konsystencja oraz krótki czas schnięcia.
Poza wysoką jakością ich ogromną zaletą jest to że nie zawierają one szkodliwych substancji jak DBP, Toluen czy Formaldehyd.
Lakiery Essie to bogata paleta odcieni o ciekawych intrygujących nazwach.
W Ameryce firma essie należy do czołowych liderów w branży lakierów do paznokci i pielęgnacji dłoni. Są polecane przez profesjonalistów.
Utrzymują się na paznokciach nawet 7 dni.

Cena: 35zł / 15ml*


MOJA OPINIA:

 Na temat tego lakieru chyba nie muszę się obszernie rozpisywać. Nie jest to mój pierwszy zakup i zapewne nie ostatni. Essie uwielbiam i śmiało zgodzę się ze wszystkimi słowami producenta. Jak dla mnie na chwilę obecną jest niezastąpiony.




 *Ceny są cenami podanymi przez producentów, jednak w drogeriach internetowych można zakupić produkty niemal o 50% taniej.

Zobacz również

4 komentarze

  1. Ta pomadka ma śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko bym wypróbowała z tego postu! ahh, pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same cudowności. Lakier i bronzer zdecydowanie chętnie bym przygarneła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładna czerwień Essie, idealnie pasuje do tła zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń