Bath&Body Works - Pocketbac

13:18


Obecnie możemy cieszyć się wakacjami pełną parą. Nawet pogoda za oknem nie płata już figli, śmiało możemy planować odpoczynek nad morzem! Skoro o wakacjach mowa to tytułowe Pocketbac powinny być nierozłącznym elementem naszej podróży. Dlaczego? Ponieważ żele do dezynfekcji dłoni przydadzą się w każdej sytuacji. Obecnie popularność zyskują te od Bath&Body Works i teraz wcale się im nie dziwię. Co prawda do firmowego sklepu w Warszawie mam nieco ponad 500km, jednak udało mi się odnaleźć pomoc w rodzinie. Post co prawda jest nieco spóźniony ale kuriera nie ma co obwiniać. Ważne, że przesyłka dotarła i wszystkie produkty są na swoim miejscu.








Na początku byłam wręcz przerażona zawartością paczki. Pudełko dość duże, a w środku... małe buteleczki o zawartości 29ml - wiedziałam o tym, jednak nie sądziłam, ze okażą się aż takie małe. Teraz patrząc na to jest to niewątpliwie jedna z największych zalet Pocketbac, ponieważ jak sama nazwa na to wskazuje zmieszczą się nawet w kieszeni :) A kiedy nie ma się przy sobie torebki, czy kurtki kieszeń w spodniach okazuje się być bardzo pomocnym wynalazkiem. 
Niektórych może przerażać cena takiego maleństwa. W regularnej sprzedaży kosztuje on 7zł, jednak ostatnio zaczęły pojawiać się promocje, gdzie za 5 sztuk zapłacimy dokładnie 25zł
Muszę również przyznać, że jak na tak niewielki produkt jego wydajność jest godna podziwu.






Bardzo podoba mi się to, że marka postawiła na bardzo dużą różnorodność zapachów. Nieważne czy jest się miłośnikiem cytrusów, bryzy morskiej czy delikatnej woni kwiatów, spośród tylu buteleczek bez wątpliwości można wybrać swoją nutę zapachową. 
Niektóre niestety mają to do siebie, że nie od razu czuć ich rzeczywisty zapach. Na początku czuje się mocną woń alkoholu, który na szczęście po minucie się ulatnia i wtedy wyłania się piękny, bardzo intensywny zapach zapisany na buteleczce. 










Jak z działaniem produktu? Bardzo szybko się wchłania, dzięki płynnej konsystencji nie ma problemu z rozprowadzeniem go na skórze. Na szczęście nie skleja jej, nawet przy obecnej temperaturze.









Niektóre żele posiadają również mieniące się drobinki, jak poniższy Mad About You, dzięki czemu skóra w słońcu pięknie promienieje. Jednak nie każdego mogą one usatysfakcjonować, tak więc przed zakupem warto dokładnie przyjrzeć się zawartości w butelce.










Oprócz żeli do dezynfekcji BBW, w pudełku znalazłam również dwa żele pod prysznic. Niestety nie wiem czy są to produkty pełnowymiarowe, czy jedynie miniaturki swoich większych odpowiedników. Mimo wszystko jestem nimi zauroczona! Tego mi właśnie było trzeba :)  








Zobacz również

2 komentarze

  1. Piękne zdjęcia :) Dodaję bloga do obserwowanych i będę uważnie śledzić :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń