Mary-Lou Manizer, rozświetlacz do twarzy od The Balm

13:27


Ponieważ całkiem niedawno, wraz z niespodzianką od kuriera dostałam kartę upominkową do perfumerii Douglas, dostałam wiec szansę spełnienia jednego z moich kosmetycznych marzeń, którym był zakup rozświetlacza do twarzy marki The Balm. Może marzenie nie było zbyt wygórowane ale jednak długo zwlekałabym z zakupem produktu, który kosztuje aż 86zł. Za taką cenę mogłabym mieć 8 opakowań mojego ulubionego rozswietlacza od Technic, który mimo poniższej opinii nadal jest jednym z moich ulubieńców, tym bardziej jeżeli chodzi o niższą półkę cenową.












OPAKOWANIE:

Wracając do tytułowej Mary-Lou od The Balm to pierwszą rzeczą jakiej nie da się nie zauważyć jest oczywiście opakowanie. Porządnie wykonane, dzięki czemu nie ma opcji, aby rozpadło się przy większych wstrząsach torebki. Oczywiście utrzymane jest w stylu pin-up przez co jest naprawdę urocze.
Opakowanie zawiera 8,5g produktu, a także lusterko do poprawek w ciągu dnia - chociaż one z pewnością nie będą potrzebne.










DZIAŁANIE:

Niestety mam cerę mieszaną, więc wszelkie produkty z błyszczącymi drobinkami z góry spisuję na straty. Po prostu nie współgrają z nią tak jak powinny. Właśnie tego obawiałam się najbardziej po wypróbowaniu testera na sklepowej półce. Powiem szczerze, że przy tamtym świetle kompletnie mnie nie zachwycił, jednakże zaryzykowałam. Na całe szczęście w domu Mary-Lou podołała zadaniu i nie spowodowała, że moja buzia niemiłosiernie się świeciła. Na twarzy wygląda bardzo naturalnie i jak z wielu internetowych opinii można wyczytać powoduje efekt "tafli" jakkolwiek tego nie zinterpretujemy. Nie przyczynia się do sztucznego i tandetnego wyglądu, lekko podkreśla dokładnie to co powinna.

Oprócz rozświetlenia twarzy bardzo dobrze spisuje się również jako cień do powiek, w szczególności do rozświetlenia wewnętrznych kącików oka, czy nawet lekki rozświetlacz do ciała. Dekolt czy ramiona lekko muśnięte Mary-Lou nabierają świeżego i eleganckiego wyglądu.








CENA:

Tak jak wspominałam na początku rozświetlacz znajdziemy w perfumeriach Douglas w cenie 86zł, albo w internetowych drogeriach, gdzie można go dorwać już od 65zł.




Koniec końców jestem zakochana w Mary-Lou, więc z całego serca wszystkim polecam!



Miałyście już Mary-Lou od The Balm? A może jej przyjaciółkę Betty-Lou?

Zobacz również

3 komentarze

  1. nie miałam tego rozświetlacza, ale szczerze jakoś szkoda mi wydać tyle kasy na taki kosmetyk :) na razie będę szukać tańszych odpowiedników

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale Ci się nie dziwię, jest to jednak spory wydatek. Z tańszych jak najbardziej polecam Technic High Lights bo jest on porównywalny z High Beam marki BeneFit :)

      Usuń
  2. Super produkt w pięknym subtelnym kolorze i designerskim opakowaniu ;) Tylko czemu taki drogi ... ;)
    Na pewno nie kupię, bo tyle pieniędzy jak na rozświetlacz, to przesada :) Ale jeśli kiedyś dostanę jakąś kartę upominkową, bądź Mary Lou na prezent, będę zachwycona!

    OdpowiedzUsuń