Sposób na zniszczone i puszące się włosy

15:52


Ja jestem szczęśliwą, a może niezupełnie, posiadaczką długich i kręconych włosów. Niestety jak to z nimi bywa, potrafią być czasem nie do zniesienia! Wystarczy wyjście na niesprzyjającą pogodę, wilgotne pomieszczenie, czy diametralna zmiana temperatury, a z moich kręciołków niewiele co pozostaje. Robią się napuszone, a samo układanie ich staje się koszmarem. Sprawdziłam już wiele kosmetyków, w tym olejowanie włosów naturalnymi sposobami, jednak mimo to nadal mam z nimi niemały problem.

Podczas ostatnich zakupów w Yves Rocher wpadłam na ciekawy olejek, dzięki któremu nareszcie coś ruszyło się w dobrym kierunku. Teraz pluję sobie w brodę, że tak późno go odkryłam, a przecież nie jest żadną nowością na sklepowych półkach.







OPIS PRODUCENTA:
Do włosów bardzo suchych lub kręconych. Wyjątkowy koncentrat olejków jojoba, z babasu i makadamii, który intensywnie odżywia i odbudowuje włosy. Formuła testowana pod kontrolą dermatologiczną, zawiera ponad 99% składników pochodzenia naturalnego. Bez parabenów, silikonu i sztucznych barwników.


STOSOWANIE:
Na suche włosy, przed umyciem, pozostawić na 10min, a następnie umyć szamponem.


SKŁAD:
Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Ethylhexyl Cocoate, Brassica Campestris (Rapeseed) Seed Oil, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Borago Officinalis Seed Oil, Orbignywa Oleifera Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Parfum/ Fragrance, Tocopherol, Oleth-10


CENA: ok 27zł











Butelka
Olejek zamknięty jest w 150ml plastikowej butelce. Dzięki temu, że jest półprzezroczysta bez problemu można kontrolować jej zawartość. Posiada zakrętkę, którą bardzo łatwo odkręcić, nawet tłustymi czy mokrymi rękoma. Dobry jest też kroplomierz, dzięki któremu bez strachu o wylanie olejku uda się wydobyć odpowiednią jego ilość.


Wydajność, zapach, konsystencja:
Na pierwszy rzut oka wydaje się być produktem bardzo wydajnym i tak właśnie jest pod warunkiem, że nie ma się gęstych i długich włosów. Jeżeli nie przesadzimy z ilością powinien wytrzymać dobrych kilka miesięcy.
Zapach ma jednocześnie delikatny, ale bardzo intensywny - czuję go nawet po umyciu włosów, jednak nie stanowi to dla mnie żadnej przeszkody. Jeżeli ktoś miał szampon, albo inny produkt z tej serii, to olejek pachnie dokładnie tak samo.
Konsystencja jest dosyć rzadka, ale nie jest zbyt wodnista. Jak dla mnie jest w sam raz, nie mam do niej żadnych zastrzeżeń. Bardzo dobrze i przy tym wyjątkowo szybko rozprowadza się na włosach.
























MOJA OPINIA:

Używam olejku regularnie od ponad miesiąca i z tego co zdążyłam zauważyć to jest wybawieniem dla moich niezdyscyplinowanych kręciołków. Na wstępie zaznaczę, że trzymam go dłużej niż zaleca producent - u mnie jest to około 20-30 minut przed myciem włosów. Czasami nakładam również kroplę olejku na mokre końcówki, dzięki czemu kiedy wysychają są w jeszcze lepszej formie. Sam olejek pomaga ujarzmić włosy, powoli przestają puszyć się w najmniej oczekiwanych momentach. Są bardzo przyjemne w dotyku, lśniące, pachnące, po prostu tętnią życiem, które jakiś czas temu utraciły, Zauważyłam również poprawę jeżeli chodzi o ich nawilżenie, końcówki nie robią się już suche jak siano, mogłabym zaryzykować stwierdzeniem, że lekko się odbudowały, chociaż wiem, że jest to bardzo mało prawdopodobne. Zadowala mnie również fakt, że efekt nie utrzymuje się jedynie przez chwilę.



Jakich produktów używacie do swoich włosów? 

Zobacz również

4 komentarze

  1. ja uzywam przeważnie maski domowej roboty typu oliwa z oliwek, olej rycynowy, sok z cytryny, kilka kropel wcierki jantar a co 2 tygodnie zamiast jantara dodaje kilka kropel gliceryny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo chętnie spróbuję! :)

      Usuń
  2. Masz może jakieś zdjęcie? Też mam kręcone włosy i chętnie zobaczyłabym Twój efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, co prawda jest to zdjęcie jeszcze przed stosowaniem olejku ale na nim mniej więcej widać jakie miałam włosy. Obecnie mogę śmiało napisać, że splot nieco się polepszył, a puszenie się już u mnie nie występuję! :)
      http://dresscloud.pl/annroute&show_post&img=07921cbc4cf4bfb66639d5733c2752a2.jpeg

      Usuń