Niedoskonałości, zaczerwienienia, cienie pod oczami - kolorowe korektory NYX

12:51


Czy jest sposób, aby pozbyć się jednocześnie niedoskonałości, zaczerwienień oraz sińców pod oczami? Może pozbyć się to za duże słowo, chodzi oczywiście o zamaskowanie ich w taki sposób, aby były niewidoczne na pierwszy rzut oka. Wiem z doświadczenia, że dziewczyny chcąc zatuszować drobne mankamenty urody nakładają na twarz zdecydowanie za dużo kosmetyków, w dodatku często w złym odcieniu. Nie wygląda to ani estetycznie ani zdrowo. Być może wiecie o czym mowa, każda z nas od czegoś zaczynała. Sama chcąc pozbyć się efektu maski sięgnęłam po coś co od dawna kusiło mnie do zakupu, czyli kolorowe korektory. Jeżeli jeszcze o nich nie słyszałyście to zapraszam do lektury.




Kolorowe korektory, brzmi niedorzecznie. Czy umalowanie się na zielono jak Shrek cokolwiek miałoby pomóc? Przecież nie wyjdę tak na ulicę, jak ja będę wyglądać, co jak nie uda mi się ich dobrze rozetrzeć? Spokojnie, tak strasznie to tylko wygląda przed przygodą z kolorami. Zyskując wprawę można je pokochać lub znienawidzić jeżeli podejdzie się do tematu byle jak.




Przede wszystkim zaczynając należy pamiętać, że nałożenie danego koloru na twarz nie jest równoznaczne z efektem końcowym. Będzie on jedynie bazą, na którą wręcz należy nałożyć podkład lub lekki krem BB, nigdy nie wolno kończyć na samym korektorze. Znaczy się wolno, ale tylko na własną odpowiedzialność bo korektory są bardzo mocno napigmentowane.





Jak dobrać odpowiedni kolor do danego problemu skóry? Wszystko opiera się na zasadzie koła barw, znanego m.in z lekcji plastyki. Kolory po przeciwnych stronach neutralizują się wzajemnie, czyli zielony wyrównuje kolor czerwony, żółty - fioletowy itd. Teraz warto dokładnie obejrzeć twarz, a następnie przyporządkować jej dany odcień.




Niektóre paletki składają się z jedynie 4 podstawowych kolorów, chociażby znana Wibo, która niestety do mnie nie trafiła bo jedynym kolorem z jakiego byłam zadowolona była zieleń.
Drugim podejściem jest paleta NYX, tym razem z większą ilością korektorów, co skłania do większego wysiłku i poruszenia wyobraźni.  Jak z początku było mi z nią strasznie trudno, tak teraz makijaż nią zajmuje mi dosłownie chwilę. 6 kolorów może zawrócić w głowie, ale od czego jest internet, aby wszystko ładnie uporządkować. Jeżeli miałabym polecić jakąkolwiek paletę z korektorami to właśnie ją. Jest ciężko dostępna, ale mam nadzieję, że trafi do wielu kosmetycznych maniaczek bo zdecydowanie jest warta przetestowania.





W skrócie opiszę wszystkie kolory.



ŻÓŁTY - Nie wiem dlaczego przyjęło się, że cienie pod oczami zakrywamy jasnym różem lub beżem, owszem, jeżeli są one w kolorze jasnozielonym. Większość kobiet ma cienie niebiesko-fioletowe, na które róż nie pomoże dlatego idealnie sprawdza się tutaj kolor żółty. Na niego można nałożyć rozświetlacz, który dodatkowo rozjaśni spojrzenie.

ZIELONY - Idealny na zaczerwienienia, czerwone plamki na twarzy, drobne wypryski, trądzik. Należy z nim uważać bo jest bardzo mocno napigmentowany, chyba nie chcecie wyglądać jak wcześniej wspomniana bajkowa postać.

FIOLETOWY - Według koła barw neutralizuje kolor żółty, dobrze sprawdza się przy ziemistości cery, a także przebarwieniach słonecznych, piegach, drobnych bliznach. Idealne krycie zapewni się mieszając go z kolorem zielonym.

RÓŻOWY - Tak jak wcześniej, sprawdza się przy kolorze jasnozielonym, czyli niektórych cieniach pod oczami, jednak ja radziłabym w tym obszarze raczej go unikać jeżeli nie mamy pewności co do koloru bo możemy narobić sobie więcej krzywdy niż pożytku. Nada również blasku szarej cerze, dobrze sprawdza się przy miejscowym rozświetlaniu i przy tym warto pozostać.

BEŻOWY - Od niego zaczyna większość kobiet bo jest najbardziej popularnym korektorem na sklepowych półkach. Bardzo uniwersalny, zakryje lekkie niedoskonałości skóry, dobry, gdy nie mamy czasu na kombinowanie.

BRĄZOWY - Sprawdza się tak samo jak beżowy, tylko przy ciemnej karnacji. Ja akurat ze względu na jasną cerę używam go do podkreślenia kości policzkowych, delikatnego konturowania.




PODSUMOWANIE PALETKI NYX:

+ aż 6 korektorów w paletce
+ bardzo dobra pigmentacja
+ trwałość, nie znikają w ciągu dnia
+ świetnie wtapiają się w skórę
+ nie wysuszają cery


- dostępność, stacjonarnie w sklepie NYX w Warszawie i niektórych Douglasach
- cena, 59,90zł



Używacie kolorowych korektorów na co dzień?

Zobacz również

0 komentarze